Co Usyk naprawdę myśli o Polakach? Zaskakujące słowa
Źródło: Facebook/Александр Усик / Usyk
Oleksandr Usyk to jeden z tych sportowców, których nie sposób nie zauważyć – zarówno w ringu, jak i poza nim. Mistrz świata w boksie nie tylko bije rekordy, ale i… zdobywa serca. Tym razem nie za sprawą ciosów, a słów – i to bardzo szczerych. Gdy tylko padło pytanie o Polskę i Polaków, Usyk nie wahał się ani chwili. Z jego wypowiedzi jasno wynika, że nasz kraj traktuje z wyjątkową sympatią. Co dokładnie powiedział? I dlaczego coraz częściej pojawia się u nas nieprzypadkowo? Oto, co zdradził.
Usyk chwali Polskę i Polaków
Ukraiński pięściarz nie szczędził ciepłych słów pod adresem naszego kraju. – „W Polsce mam wielu przyjaciół i ogromne wsparcie. Czułem to od pierwszego dnia wojny” – przyznał w rozmowie z mediami. Usyk wyraził ogromną wdzięczność wobec Polaków, którzy – jak sam powiedział – „nieśli pomoc, nie pytając o nic”.
Dołącz do nas na Facebooku i Instagramie, a też do naszego kanału Telegram. Bądź na bieżąco z najnowszymi i najciekawszymi newsami ze świata show-biznesu, mody, urody i kultury.
Zawodnik przypomniał, że tysiące Ukraińców znalazły w Polsce schronienie, a wiele rodzin zostało uratowanych dzięki szybkiej reakcji sąsiadów zza zachodniej granicy. – „To się pamięta do końca życia” – dodał. Tego typu słowa nie są czymś, co słyszymy codziennie od gwiazd sportu.

Źródło: Facebook/Александр Усик / Usyk
Dlaczego wybrał Polskę jako miejsce na wielką walkę?
Wybór Polski na miejsce jednej z najważniejszych walk w karierze Usyka nie był przypadkowy. Bokser i jego sztab jasno wskazali, że nasz kraj to nie tylko strategiczna lokalizacja, ale też miejsce, w którym czują się bezpiecznie i komfortowo.
Decyzję o organizacji wydarzenia we Wrocławiu Usyk argumentował nie tylko logistyką. Jak podkreślił, „Polska to kraj, który zawsze był blisko Ukrainy – teraz nadszedł czas, żeby się odwdzięczyć”. Słowa te mocno wybrzmiały, zwłaszcza w kontekście napięć w regionie i trudnych relacji z innymi państwami.
Komentarze o wojnie i postawie sąsiadów
Usyk, pytany o sytuację geopolityczną, nie krył swoich emocji. Wypowiedział się wprost: „Jeden sąsiad zabiera, drugi oddaje z nawiązką. Polacy zasłużyli na szacunek”. Ta wypowiedź była jednoznaczna – chodzi oczywiście o Rosję i Polskę.
Bokser podkreślił też, że mimo napięć i tragedii wojennych, nie traci nadziei na lepsze jutro. „Nie jestem politykiem, ale wiem jedno – kiedy ktoś pomaga w potrzebie, nigdy tego nie zapominasz” – dodał. Jego słowa zostały szeroko komentowane w mediach społecznościowych, głównie przez polskich fanów, którzy czuli się wyjątkowo docenieni.
Małżeństwo z Polką? Co naprawdę łączy go z żoną o polskim nazwisku
Kiedy pojawiła się informacja, że żona Usyka nazywa się Chmielewska, natychmiast rozgorzały plotki: czyżby bokser miał polskie koneksje rodzinne? Prawda jest bardziej złożona. Usyk nie potwierdził, by jego partnerka była Polką z pochodzenia, ale przyznał, że „jej przodkowie mogą mieć coś wspólnego z tym krajem”.
Nie zmienia to jednak faktu, że jego związek tylko pogłębia jego emocjonalną więź z Polską. Co więcej, sam bokser zdradził, że często odwiedzają nasz kraj prywatnie, nie tylko zawodowo. – „To miejsce, do którego chcemy wracać” – przyznał.

Źródło: Facebook/Александр Усик / Usyk
Co dalej? Usyk i jego plany związane z naszym krajem
Po zakończeniu najnowszej walki w Polsce, Usyk nie powiedział „do widzenia”. Wręcz przeciwnie – zasugerował, że „to dopiero początek większej współpracy”. Nie zdradził jeszcze konkretów, ale pojawiły się spekulacje, że może to oznaczać m.in. rozwój akademii bokserskiej w naszym kraju.
Usyk pozostaje aktywny nie tylko w sporcie, ale i w działalności społecznej. Jego fundacja wspiera potrzebujących – również w Polsce. To kolejny dowód na to, że jego relacja z naszym krajem nie kończy się na sportowych gestach.