Doda komentuje show Jennifer Lopez. Co poszło nie tak?
Źródło: Facebook/Jennifer Lopez/Instagram/dodaqueen
Doda nigdy nie owija w bawełnę – także wtedy, gdy zasiada w loży VIP na koncercie jednej z największych gwiazd popu. Podczas występu Jennifer Lopez w Polsce, wokalistka postanowiła podzielić się z fanami krótką relacją z wydarzenia. I choć można by się spodziewać ochów i achów, Doda zaskoczyła prostym, ale wymownym podsumowaniem: „Bez szału”. Jej słowa od razu przyciągnęły uwagę internautów. Czy naprawdę było tak źle?
Doda na koncercie J.Lo – kto jeszcze był w loży VIP?
Podczas koncertu Jennifer Lopez na stadionie PGE Narodowym, nie zabrakło celebrytów i znanych twarzy z pierwszych stron gazet. W loży VIP, tuż nad trybunami, wypatrzono m.in. Dodę, która pojawiła się w towarzystwie męża, Dariusza Pachuta. Artystka pokazała się w białej stylizacji, idealnie wpisującej się w letni klimat wydarzenia.
Dołącz do nas na Facebooku i Instagramie, a też do naszego kanału Telegram. Bądź na bieżąco z najnowszymi i najciekawszymi newsami ze świata show-biznesu, mody, urody i kultury.
Obok niej bawiły się też inne osoby ze świata show-biznesu. Atmosfera w strefie VIP wyglądała na luźną, a goście mieli świetny widok na scenę. Doda chętnie publikowała relacje na swoim Instagramie, ale szybko stało się jasne, że koncert nie zrobił na niej większego wrażenia.

Źródło: Facebook/PGE Narodowy
Komentarz Dody: „Bez szału” – o co jej chodziło?
W jednej z relacji na InstaStories Doda napisała krótko: „Bez szału”. Choć to tylko dwa słowa, wiele osób odczytało to jako wyraźny sygnał rozczarowania. Zwłaszcza że wypowiedziała je w odniesieniu do widowiska przygotowanego przez samą Jennifer Lopez, która przecież słynie z perfekcyjnych show.
Doda nie rozwinęła tej wypowiedzi, ale znając jej szczerość i bezpośredniość, można założyć, że nie chciała „owijać w bawełnę”. Internauci natychmiast podjęli temat – część poparła opinię wokalistki, inni bronili J.Lo i jej występu. Czy Doda była zbyt surowa? Czy może po prostu miała inne oczekiwania?
Jak wyglądał koncert Jennifer Lopez według innych relacji?
Koncert J.Lo przyciągnął tysiące fanów. Artystka dała widowisko w swoim stylu: była choreografia, zmiany kostiumów i największe hity. Jednak nie obyło się bez kontrowersji – w sieci pojawiły się komentarze, że dźwięk chwilami pozostawiał wiele do życzenia, a kontakt wokalistki z publicznością był raczej ograniczony.
Część uczestników przyznała, że spodziewali się większej energii i „efektu wow”. Inni z kolei byli zachwyceni – podkreślali, że J.Lo to prawdziwa profesjonalistka, która mimo upływu lat nadal potrafi rozgrzać scenę. Opinie były więc podzielone, a komentarz Dody idealnie wpisał się w tę polaryzację.

Źródło: Facebook/PGE Narodowy
Czy Doda miała rację? Nasz redakcyjny komentarz
Szczerze? Lubię, że Doda mówi, co myśli – bez zbędnego lukru. Jej „bez szału” nie jest hejtem, ale subiektywną opinią. Nie każdemu musi się podobać wszystko, nawet jeśli mówimy o wielkich gwiazdach jak Jennifer Lopez. Może Doda po prostu widziała już tyle koncertów, że poprzeczka zawieszona jest u niej naprawdę wysoko?
Jedno jest pewne – takich reakcji brakuje w polskim show-biznesie. O wiele ciekawiej się to wszystko ogląda, gdy ktoś nie boi się powiedzieć, że nie był zachwycony. Nawet z loży VIP.