Justyna Steczkowska zdradza, jak poznała męża

Marian Savchyshyn

20 lipca 2025, 09:51
Data aktualizacji: 20 lipca 2025, 10:51
Komentarze 0
Justyna Steczkowska Źródło: Facebook/Justyna Steczkowska

W show-biznesie trudno o trwałe relacje, ale Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski są razem już od 25 lat. I choć wokalistka przez większość kariery stroniła od publicznego komentowania życia prywatnego, tym razem zrobiła wyjątek. W rozmowie z portalem Pomponik opowiedziała, jak wyglądał ich pierwszy kontakt – historia zaskakuje swoją prostotą i siłą emocji. Fani nie kryją wzruszenia, a sama artystka przyznaje: wszystko zaczęło się od… milczenia.

Pierwsze spotkanie, które zmieniło wszystko

Justyna Steczkowska poznała swojego przyszłego męża w autobusie. Wydawałoby się – sytuacja zupełnie zwyczajna. A jednak, jak wspomina artystka, nie potrafiła wtedy wydobyć z siebie ani jednego słowa. Mimo to właśnie to spotkanie było początkiem jednej z najbardziej stabilnych relacji w polskim show-biznesie.

Dołącz do nas na Facebooku i Instagramie, a też do naszego kanału Telegram. Bądź na bieżąco z najnowszymi i najciekawszymi newsami ze świata show-biznesu, mody, urody i kultury.

„Nie odezwałam się do niego ani słowem” – wyznała Justyna. Z perspektywy czasu przyznaje, że ten moment był przełomowy. Oboje poczuli wtedy coś, co trudno wyjaśnić słowami. I choć nie zaczęli rozmowy od razu, los jeszcze nie raz postawił ich na wspólnej drodze.

Justyna Steczkowska

Źródło: Facebook/Justyna Steczkowska

Miłość bez słów – co przyciągnęło ich do siebie?

Jak mówi Steczkowska, to była chemia, którą czuć bez słów. Maciej Myszkowski już wtedy pracował jako model, a Justyna była na początku swojej kariery. Ich spojrzenia spotkały się w gardłowym autobusie, w którym panował tłok i gwar. Ale to właśnie to jedno spojrzenie wystarczyło, by coś zaiskrzyło.

Artystka przyznała, że już wtedy wiedziała, że „coś się wydarzy”. Choć nie wymienili słów, zapamiętała tę chwilę na długo. Późniejsze spotkania tylko utwierdziły ich oboje w przekonaniu, że warto dać tej relacji szansę.

25 lat później – co Steczkowska myśli o swoim małżeństwie dziś?

Po dwóch i pół dekadach wspólnego życia Justyna nie ukrywa dumy ze swojego związku. Jak mówi, miłość, szacunek i przyjaźń to trzy filary ich relacji. Podkreśla też, że oboje musieli wiele razy przechodzić przez trudne momenty, ale to właśnie one umocniły ich jako parę.

Na Instagramie często dzieli się kadrami z życia rodzinnego, ale rzadko mówi o emocjach. Tym bardziej poruszyło fanów, że tym razem opowiedziała tak szczerze i osobiście. Jej wyznanie pokazuje, że nie zawsze trzeba mówić dużo – czasem jedno milczenie znaczy więcej niż tysiąc słów.

Dlaczego Justyna zdecydowała się na takie wyznanie akurat teraz?

Wypowiedź Justyny pojawiła się przy okazji jubileuszu małżeństwa. To właśnie ta rocznica skłoniła ją do refleksji i wspomnień. Jak przyznała, chciała pokazać, że prawdziwe uczucie nie zawsze zaczyna się od wielkich deklaracji. Czasem wystarczy jedno spotkanie, by wszystko się zmieniło.

Nie jest tajemnicą, że Steczkowska chroni swoją prywatność. Tym razem jednak zrobiła wyjątek – być może dlatego, że chciała podziękować mężowi za wspólne lata w nieco bardziej publiczny sposób.

Marian Savchyshyn

Redaktor naczelny, dziennikarz. Pracował w serwisie Wirtualna Polska. Pasjonat trendów, stylu i dobrego smaku. Na co dzień śledzi nowinki ze świata mody, urody i kultury, tworząc inspirujące treści dla czytelników serwisu Lifeandbeauty. Zawsze na czasie, zawsze z klasą.

Komentarze 0
Popularne
Polecane
Najnowsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *