Maja Ostaszewska: Teatr to nie miejsce dla przypadkowych ludzi

Agnieszka Zugaj

11 lipca 2025, 10:59
Data aktualizacji: 11 lipca 2025, 10:59
Komentarze 0
Maja Ostaszewska Źródło: Facebook/Maja Ostaszewska

Maja Ostaszewska to jedna z najbardziej cenionych polskich aktorek teatralnych i filmowych. Znana z wyrazistych ról i bezkompromisowych opinii, ponownie wzbudziła gorącą dyskusję. W ostatnim wywiadzie wprost wyraziła swoją opinię na temat współpracy z osobami, które nie mają formalnego wykształcenia aktorskiego. Jej słowa nie pozostawiają złudzeń – nie każdy nadaje się na scenę. Czy to początek większej debaty o jakości polskiego teatru?

Nie zagra z każdym: Ostaszewska stawia sprawę jasno

W rozmowie z „Twoim Stylem” Maja Ostaszewska przyznała, że nie akceptuje tzw. „amatorszczyzny” w teatrze. Jak zaznaczyła, nie chodzi jej o ocenianie ludzi, lecz o konkretne umiejętności i warsztat, których jej zdaniem nie da się nabyć bez profesjonalnej edukacji.

Dołącz do nas na Facebooku i Instagramie, a też do naszego kanału Telegram. Bądź na bieżąco z najnowszymi i najciekawszymi newsami ze świata show-biznesu, mody, urody i kultury.

— „Nie jestem fanką amatorszczyzny. Kiedy widzę kogoś, kto nie ukończył szkoły teatralnej, a występuje w teatrze, zazwyczaj jestem pełna wątpliwości” — mówiła aktorka. Jej słowa spotkały się z natychmiastowym odzewem, zarówno ze strony środowiska artystycznego, jak i fanów. Jedni chwalą ją za szczerość, inni zarzucają elitaryzm.

Źródło: Instagram/ostaszewskamaja_official

Szkoła teatralna to podstawa? Tak uważa aktorka

Ostaszewska podkreśliła, że profesjonalna szkoła aktorska daje nie tylko technikę, ale i odporność psychiczną niezbędną na scenie. Jej zdaniem teatr to nie miejsce dla przypadkowych ludzi, lecz przestrzeń wymagająca ogromnego zaangażowania, samodyscypliny i świadomości scenicznej.

— „Teatr wymaga mocy. Nie wystarczy mieć emocje – trzeba umieć nimi świadomie operować” — dodała. Taka postawa, według niej, odróżnia aktora od osoby, która po prostu „chce się spróbować” na scenie.

Dlaczego nie lubi „amatorszczyzny”? Mówi o konkretach

Aktorka wyraźnie zaznaczyła, że jej krytyka nie wynika z niechęci do początkujących. Chodzi o konkretne wymagania, jakie teatr stawia przed aktorem. Wskazała, że zbyt często widzi spektakle, w których występują osoby bez odpowiedniego przygotowania, co – jej zdaniem – obniża jakość całego przedstawienia.

— „W teatrze potrzebna jest precyzja, rytm, umiejętność pracy z partnerem. Bez tego robi się bałagan” — mówi Ostaszewska. Jak dodaje, nie każdy, kto ma emocje i chęci, jest gotowy na sceniczne wyzwania.

Co dalej z polskim teatrem? Ostaszewska nie ukrywa obaw

Na zakończenie rozmowy aktorka wyraziła nadzieję, że teatr w Polsce nie straci swojego profesjonalizmu. Obawia się jednak, że moda na „naturalność” i „prawdziwość” może doprowadzić do spadku jakości spektakli, jeśli za tą autentycznością nie pójdzie solidny warsztat.

Zwróciła uwagę, że wielu młodych ludzi myśli o aktorstwie jak o sposobie na szybki sukces, zapominając, że to wymagający zawód. — „Teatr to ciężka praca, nie wystarczy tylko być sobą” — podkreśliła Ostaszewska.

Agnieszka Zugaj

Zajmuję się tekstami – piszę, redaguję, czasem ratuję przed katastrofą w postaci zbyt długich zdań. Lubię, gdy słowa działają tak, jak powinny.

Komentarze 0
Popularne
Polecane
Najnowsze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *