Skyr, kvarg czy jogurt? Dietetyczka wskazuje najlepszy wybór
Źródło: Vista Create
Skyr, kvarg, a może klasyczny jogurt naturalny? Na pierwszy rzut oka wszystkie wyglądają podobnie, ale różnice między nimi potrafią zaskoczyć. Dla osób dbających o zdrowie i sylwetkę wybór odpowiedniego nabiału bywa kluczowy – a sklepowe półki tylko utrudniają decyzję. W rozmowie z dietetyczką portal „Wprost” sprawdził, który produkt naprawdę warto wrzucić do koszyka. Jej odpowiedź może Cię zaskoczyć – zwłaszcza jeśli dotąd wybierałeś „na oko”.
Skyr, kvarg i jogurt – czym się różnią?
Choć wszystkie trzy produkty należą do tej samej kategorii – fermentowanego nabiału – różnią się pod wieloma względami. Skyr pochodzi z Islandii i przypomina gęsty ser. Ma bardzo wysoką zawartość białka i niską ilość tłuszczu, co sprawia, że często pojawia się w dietach osób aktywnych. Kvarg z kolei wywodzi się ze Skandynawii i bywa określany jako „twaróg do picia” – jest nieco rzadszy niż skyr, ale także bogaty w białko.
Dołącz do nas na Facebooku i Instagramie, a też do naszego kanału Telegram. Bądź na bieżąco z najnowszymi i najciekawszymi newsami ze świata show-biznesu, mody, urody i kultury.
Klasyczny jogurt naturalny to najbardziej znana opcja – delikatny, lekko kwaśny, o luźniejszej konsystencji. W jego składzie znajdziemy naturalne bakterie fermentacyjne, jednak zawartość białka i tłuszczu może się znacznie różnić w zależności od producenta.

Źródło: Vista Create
Co radzi dietetyczka?
Dietetyczka Katarzyna Błażejewska-Stuhr w rozmowie z „Wprost” wyraźnie wskazuje, który produkt jest najbardziej wartościowy. Jej zdaniem najlepiej wypada skyr, ze względu na wyjątkowo wysoką zawartość białka przy niskiej kaloryczności. To świetna opcja dla osób na redukcji oraz tych, które chcą się najeść na długo bez uczucia ciężkości.
Ekspertka podkreśla również, że ważniejszy od rodzaju jogurtu jest jego skład. Dobry produkt powinien zawierać wyłącznie mleko i kultury bakterii – bez dodatku cukru, zagęstników czy mleka w proszku. Niezależnie od tego, czy wybieramy skyr, kvarg czy jogurt, warto sięgać po najprostsze składy.
Na co uważać przy zakupie?
Wybierając nabiał, warto zwracać uwagę nie tylko na markę czy cenę, ale przede wszystkim na etykietę. Wiele popularnych produktów zawiera dodatki, które nie są potrzebne: cukier, mleko w proszku, skrobię czy barwniki. Te składniki mogą obniżać wartość odżywczą i wprowadzać niechciane kalorie.
Katarzyna Błażejewska-Stuhr przypomina, że nawet „fit” opakowanie nie gwarantuje jakości. Szczególną ostrożność warto zachować przy wersjach smakowych – często zawierają więcej cukru niż można się spodziewać. Najlepiej wybierać wersje naturalne i samodzielnie dodawać owoce lub przyprawy, np. cynamon czy kakao.
Czy warto mieszać te produkty w diecie?
Ekspertka nie jest przeciwna łączeniu różnych rodzajów nabiału. Każdy z nich może mieć swoje miejsce w codziennym jadłospisie – w zależności od potrzeb. Skyr sprawdzi się jako białkowy zastrzyk po treningu, kvarg może być wygodnym dodatkiem do śniadania, a klasyczny jogurt – bazą do sosów czy koktajli.
Ważne, by nie dać się zwieść marketingowi i nie przywiązywać się do jednej marki. Jak mówi dietetyczka, najważniejsze są prostota składu i realna wartość odżywcza. A czasem to właśnie zwykły, dobrze zrobiony jogurt naturalny może okazać się strzałem w dziesiątkę.